Niebezpieczne owady rozprzestrzeniły się już na wiele krajów, dotarły również do Polski. Czym jest korowódka dębowa, jakie zagrożenie stwarza dla ludzi i zwierząt oraz jak się przed nią uchronić, opowiedział dr hab. Tomasz Mokrzycki z Katedry Hodowli i Ochrony Lasu Instytutu Nauk Leśnych Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.
Korowódka dębowa
Korowódka dębowa Thaumetopoea processionea (L.) jest nocnym motylem należącym do rodziny garbatkowate Notodontidae. O ile pochodzenia nazw niektórych owadów nie znamy, to z tym gatunkiem jest inaczej. Wszystko opiera się o zachowanie i nawyki żywieniowe gąsienic. Zachowanie, czyli skłonność do wędrówek w szeregu, korowodzie po zachodzie Słońca – stąd nazwa korowódka. Nawyki żywieniowe – gąsienice są znanymi konsumentami liści dębów, sporadycznie innych gatunków drzew np. brzozy, buka, grabu, kasztana, leszczyny.
Niebezpieczeństwo
Korowódka dębowa może być niebezpieczna dla ludzi i zwierząt wyłącznie w stadium gąsienicy. Gąsienice przechodzą przez sześć stadiów larwalnych, które różnią się wielkością i ubarwieniem. W trzecim stadium zaniepokojone gąsienice aktywnie uwalniają parzyste szczecinki zawierające alergen białkowy – taumetopoeinę. Co ciekawe, na tym etapie rozwoju uwalniają je tylko z grzbietowej części jedenastego segmentu, ale gąsienice w przedostatnim i ostatnim stadium uwalniają szczecinki z brzusznej części wszystkich segmentów. Szczecinki powodują problemy z oczami i oddychaniem u ludzi i zwierząt (np. kotów i psów). Toksyczne szczecinki wiatr może przenieść na odległość kilkuset metrów, a nawet dalej.
Występowanie
Korowódka dębowa zasiedla głównie obszar śródziemnomorski, od półwyspu Iberyjskiego, po Azję Mniejszą, ponadto lokalnie Europę Zachodnią i południową część Europy Środkowej. Gatunek charakteryzuje się wieloletnimi fluktuacjami liczebności, co kilkadziesiąt lat pojawia się na nowych obszarach, poza głównym zasięgiem występowania. W Europie został wykazany w Albanii, Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Czechach, Danii, Francji (kontynentalnej), Niemczech, Grecji (kontynentalnej), na Węgrzech, w Irlandii, we Włoszech (kontynentalnych), w Mołdawii, Czarnogórze, Holandii, Macedonii Północnej, Polsce, Portugalii (kontynentalnej), Rumunii, Rosji, Słowacji, Słowenii, Hiszpanii (kontynentalnej), Szwecji, Szwajcarii, na Ukrainie i w Wielkiej Brytanii.
W Polsce korowódka dębowa była obserwowana już w drugiej połowie XIX i na początku XX wieku, jednak niektóre doniesienia odnosiły się do podobnego gatunku – korowódki sosnówki Thaumetopoea pinivora (Triet.). W wyniku badań entomologicznych prowadzonych w dolinie Odry, w województwie zachodniopomorskim, stwierdzono występowanie korowódki dębowej (w latach 1980, 2009 i 2010) po raz pierwszy w północno-zachodniej Polsce. Są to jednocześnie pierwsze, pewne od wielu lat obserwacje tego gatunku w kraju.
W Niemczech od lat 80-tych XX wieku obserwuje się wzrost liczebności tego motyla zarówno w głównym obszarze występowania, na południu kraju, jak też pojawianie się nowych ognisk gradacyjnych (masowego występowania) w północno-wschodnich krajach związkowych. Biorąc to wszystko pod uwagę ponowne pojawienie się korowódki dębowej w Polsce było tylko kwestią czasu.
Wahania populacji korowódki dębowej są w dużej mierze uważane za nieprzewidywalne, dlatego wciąż toczy się ożywiona debata na temat tego, czy gradacje mają charakter cykliczny, czy erupcyjny. Ostatnio jednak wykazano, że wahania są w większości przypadków determinowane przez suszę w maju i lipcu, a zmieniający się klimat wydaje się być powiązany ze wzrostem częstotliwości i intensywności obserwowanych ognisk gradacyjnych. Biorąc te dane pod uwagę można przypuszczać, że korowódka dębowa będzie powiększała areał występowania w kraju.
Rozpoznanie i zwalczanie
Należy podkreślić, że w północnej i zachodniej Polsce występuje bardzo podobny do korowódki dębówki gatunek tj. wspomniana wyżej korowódka sosnówka. Gąsienice korowódki sosnówki mogą powodować podobne reakcje u ludzi jak gąsienice opisywanego gatunku, lecz wydają się one słabsze.
Ponieważ motyle nie stanowią zagrożenia, to należy skoncentrować się na gąsienicach. Dojrzałe larwy są szare, na środku grzbietu mają pojedynczy ciemny pasek a po bokach białawy. Całe ciało pokryte jest tysiącami krótkich włosków i czerwono-pomarańczowych brodawek z kępkami bardzo długich, białych włosków. Z nieco dalszej odległości gąsienice można rozpoznać po białych, jedwabistych gniazdach u nasady dolnych gałęzi, na pniu lub u podstawy pnia dębu. Gniazda te z czasem lekko ciemnieją. Gąsienice żerują gromadnie i gromadnie wędrują, o czym było wspomniane wyżej.
Podobnie żeruje kuprówka rudnica Euproctis chrysorrhoea (L.), ale jej jasne gniazda znajdują się między liśćmi, a gąsienice nie tworzą korowodów. Również gromadnie żerują gąsienice narożnicy zbrojówki Phalera bucephala (L.), ale nie tworzą gniazd. Oba te gatunki nie stanowią zagrożenia dla ludzi i zwierząt.
Liczebność populacji korowódki dębowej można ograniczać stosując opryski np. preparatem biologicznym zawierającym bakterię Bacillus thuringiensis var. kurstaki. Chroniąc drzewa pośrednio zmniejszamy zagrożenie także dla nas.
Jeżeli mamy podejrzenia występowania korowódki dębowej możemy to zgłosić zarządcy terenu. W przypadku lasów, warto mieć w telefonie aplikację mBDL, która pokaże dokładnie naszą lokalizację.
Zapobieganie
Całkowicie nie zabezpieczymy się przed korowódką dębową, ale możemy zminimalizować ryzyko. Jeżeli zobaczymy gąsienice i jasne gniazda na dębach nie zbliżajmy się do nich i szybko się oddalmy. W przypadku psów trzymajmy je na smyczy. Sprawdzajmy strony internetowe nadleśnictw, gdzie są podawane informacje o zagrożeniach.
Jeżeli jednak przypadkowo wejdziemy w bezpośredni kontakt z gąsienicami i zauważymy gniazda, oddalmy się jak najszybciej, zmieńmy ubrania i skontaktujmy się z lekarzem.
dr hab. Tomasz Mokrzycki – przejdź do profilu naukowca w Bazie Wiedzy SGGW (otwarcie w nowej karcie)
Katedra Hodowli i Ochrony Lasu
Instytut Nauk Leśnych SGGW